Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Historia alternatywna ,,Ogniem i mieczem".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 104, 105, 106  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:15, 29 Lip 2017    Temat postu:

Myślę, że Jan miałby więcej obiekcji, by oddać Bohunowi swoje dzieci na wychowanie niż Jurko, który byłby ojcem dla małych Skrzetusiątek Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:17, 29 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
O ile z Toscą jestem tu częściej zgodna, to zbieram szczękę z podłogi czytając, że Ada napisała niemal to samo, co ja kilka postów wyżej Wink Taka zgodność, to chyba dzięki tej fotce Jurka w temacie OiM Very Happy

Nosz kurde, a zazwyczaj jestem samotnym Don Kichotem. Twisted Evil
W przypadku potomka Bohuna, które byłoby kolejnym dzieckiem Heleny to sprawa byłaby beznadziejna. W tej sytuacji jakby nie postąpić to byłaby kaszana. Skrzetuski musiałby chyba zabić za to Bohuna. Wtedy jedno dziecko straciłoby ojca. Gdyby pozwolił Helenie odejść do Bohuna to jego dzieci straciłyby matkę bo Jan nie oddałby swoich synów. A Helena nie odeszłaby bez swoich dzieci. Przynajmniej będąc mną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:37, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Skrzetuski musiałby chyba zabić za to Bohuna.

A ja uważam, że Jan by tego nie zrobił. Co do opisanej sytuacji, to rzeczywiście jest bardzo skomplikowana, ale liczyłabym na to, że Jan będzie na tyle szlachetny i wybaczy mi tę chwilę zapomnienia, ale czy on by tak postąpił?? Cóż, może jestem naiwna,ale wierzę, że tak.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 22:39, 29 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:47, 29 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
Ada napisał:
Skrzetuski musiałby chyba zabić za to Bohuna.

A ja uważam, że Jan by tego nie zrobił. Co do opisanej sytuacji, to rzeczywiście jest bardzo skomplikowana, ale liczyłabym na to, że Jan będzie na tyle szlachetny i wybaczy mi tę chwilę zapomnienia, ale czy on by tak postąpił?? Cóż, może jestem naiwna,ale wierzę, że tak.

Sytuacja byłaby tragiczna. Dlaczego uważam, że Jan mógłby zabić Bohuna? Nie, zeby chciał, albo to w koncu zrobił. Ale miałby do tego prawo. Gdyby Jan nie miał dzieci z Helena to byłaby tylko zdrada. Wybaczyłby Helenie, zlał Bohuna i pozwolił im odejść. Bo Jan nie trzymalby jej na sile przy sobie. Ale, gdyby mieli juz dzieci to Jan miałby prawo mścić się na Bohunie bo ten rozbilby rodzinę.
Chociaż znając Bohuna to ten nie tknąlby Heleny, gdyby była zona innego i matką. Nie tknął jej, gdy była panną, tym bardziej nie rozbijałby rodziny. W tym różni sie od Azji, którego nie żałuję. Bohun walczył o kobiete bo ta była wolna. Ale odpuścił, gdy Helena wyszła za maż. Przeciez mogl im nie dac spokoju. A Azja chciał nie zważał na to, ze Baśka jej żona innego.

A odeszlybyście do Bohuna z dzieckiem jego i Jana? Czy zostalybyscie przy Skrzetuskim?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Sob 22:49, 29 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:10, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Ale miałby do tego prawo.

Wiem, że miałby prawo zabić Bohuna, ale wierzę, że by tego nie zrobił.

Ada napisał:
Bohun walczył o kobiete bo ta była wolna.


Tym sposobem Ado, doszłyśmy do kolejnej przyczyny, dla której tak nie cierpię Skrzetuskiego. Jan bez pardonu wtrącił się pomiędzy Helenę i Bohuna. Robił wszystko, żeby rywala poniżyć. Nie widział nic złego w swoim zachowaniu, ani w tym, że wtrąca się, mimo że rękę Heleny obiecano już komuś innemu ( Skrzetuski chyba zapomniał, że ustna umowa to też umowa). No ale przecież- w mniemaniu Skrzetuskiego- słowo dane jakiemuś niepiśmiennemu Kozakowi nic nie znaczy skoro zjawił się ON- Polak, szlachcic, poseł i rzekomy wzór cnót wszelakich więc, "a co mi tam Kozak jakiś."

Ada napisał:
A odeszłybyście do Bohuna z dzieckiem jego i Jana? Czy zostalybyscie przy Skrzetuskim?


Wszystko zależałoby od reakcji Jana, gdyby pozwolił nam zostać, zostałabym, gdyby kazał mi się wynosić, odeszłabym do Bohuna, bo Jurko by mnie nie odtrącił, nawet jeśli oprócz własnego syna musiałby wychowywać także dziecko Jana.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 23:16, 29 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:20, 29 Lip 2017    Temat postu:

Skrzetuski wtrącił się pomiedzy Bohuna, a Helenę To on był ,,facetem od przeszkadzania". Umowa ustna tez zobowiązuje. Jednak z drugiej strony, gdyby Czechly/Rzedzian nie mówiliby mu, że Helena nie chce Bohuna, a ona mu nie dawała znaków to by sie nie wtrącał. Najwyzej podenerwowalby go trochę. Nie usprawiedliwiam Jana, źle zrobił. Ale Helena była narzeczona, a nie żoną.
Jan mógłby uznać dziecko. Ale jest tutaj jeszcze kluczową sprawą płeć dziecka. Gdyby to była dziewczynka to wszystko byłoby łatwiejsze. Ale jesli byłby to chłopiec to kolejny problem. Kozackie dziecko wychowywane na polskiego szlachcica. Nie wiem czy Bohun zgodziłby się na to. Jan nie umiałby i nie mozna byłoby go prosić o to, aby uczył dziecko jak być Kozakiem. Zresztą byłby takim pariasem w domu. A Bohun chciałby, żeby syn był Zaporożcem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 7:44, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Jednak z drugiej strony, gdyby Czechly/Rzedzian nie mówiliby mu, że Helena nie chce Bohuna, a ona mu nie dawała znaków to by sie nie wtrącał.


Aha, nagle wszyscy zaczęli się przejmować jej babskimi fanaberiami. Uważam, że Helena nie chciała Bohuna przede wszystkim dlatego, że nim gardziła, bo był gorzej urodzony od niej, a cała reszta, łącznie z rozszczepieniem tego pachołka, posłużyła jedynie za pretekst do odrzucenia Bohuna. Zresztą, zarówno Czechły, jak i Rzędzian akcentowali przede wszystkim fakt, że Jurko dostał Helenę tylko dlatego, że zrzekł się praw do Rozłogów.O uczuciach tam prawie nie było mowy. Skrzetuski został przez Helenę potraktowany jak ostatnia deska ratunku, jedyna szansa na wyrwanie się spod kurateli kniahini. A Skrzetuskiemu pasowało odegranie roli rycerza na białym koniu, przy okazji zawsze mógł wypomnieć Helenie, że to on "uratował" ją przed tym " strasznym" Kozakiem.

Ada napisał:
Ale Helena była narzeczona, a nie żoną.


Aha, czyli narzeczone można bezkarnie podrywać i odbijać, bo to " tylko" narzeczone. No, cóż, ja tak nie uważam.

Ada napisał:
Kozackie dziecko wychowywane na polskiego szlachcica. Nie wiem czy Bohun zgodziłby się na to.


A dlaczego nie, przecież ten chłopiec nie miałby wypisane na czole, że jego ojciec jest Kozakiem, nie sądzę również, aby Jurko miał coś przeciw temu, żeby jego synowi dano szanse, których sam Jurko nie miał. Uważam, że gdyby Bohunowi dać takie możliwości, jakie miał Jan to Bohun zrobiłby ogromną karierę, bo uważam, że był człowiekiem inteligentnym, a do tego ambitnym, upartym, szaleńczo odważnym i -w przeciwieństwie do Jana- zawsze grał fair.

Ada napisał:
Zresztą byłby takim pariasem w domu.


O nie, na pewno nie pozwoliłabym na to, żeby Jan poniewierał tym chłopcem tak jak Bohunem. Zresztą, napisałaś, że Jan uwolnił Jurka, bo nie był mściwy więc tym bardziej nie powinien mścić się i poniewierać dzieckiem, które nie jest niczemu winne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 7:52, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:02, 30 Lip 2017    Temat postu:

Jedno pytanie rodzi milion kolejnych. Zostałabym z Janem czy odeszła z Jurko? Szczerze mówiąc bałabym się, jak Skrzetuski będzie traktował dziecko Bohuna. Co innego, gdyby było to dziecko innego faceta, ale nie jego największego wroga. Jak napisałam wyżej, myślę, że Jurko pokochałby dzieci Heleny równie mocno, jak kochał ją samą. Osobiście uważam, że nieważne czy żona/narzeczona/konkubina, zajętych się nie podrywa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:06, 30 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
Osobiście uważam, że nieważne czy żona/narzeczona/konkubina, zajętych się nie podrywa.


Otóż to, ja również stosuję tę zasadę.Nie ważne jak bardzo facet mi się podoba, jeśli jest zajęty, przestaje dla mnie istnieć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:59, 30 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
nika napisał:
Osobiście uważam, że nieważne czy żona/narzeczona/konkubina, zajętych się nie podrywa.


Otóż to, ja również stosuję tę zasadę.Nie ważne jak bardzo facet mi się podoba, jeśli jest zajęty, przestaje dla mnie istnieć.

I ja się dołączam do was. Co do mnie nie lubię jak ktoś się wtrąca miedzy dwoje ludzi i sama nigdy tak nie robiłam, ale patrze na to czysto teoretycznie. Spotkałam kiedys taki przypadek i generalnie na dobre to wyszło. Narzeczeństwo to poważna sprawa, ale lepiej wtedy niech się wszystko rozleci niż po slubie.
Co do sprawy takiej, że dziecko Bohuna ,,byłoby odmieńcem" nie chodzi mi to jakoby Skrzetuski miałby go źle traktować. Tylko czy by to ukrywali przed dzieckiem czy nie to i tak będzie coś nie tak.
Sam Bohun żalił się Horprynie, że chciałby być Lachem. Ale bardziej w sensie tego, że Helena wtedy by nie grymasiła tylko oddała mu rękę. Inaczej ze swojej narodowości nigdy nie zrezygnowałby. Dlatego też pewnie z jednej strony Jurko cieszyłby się, że dziecko ma mizliwości, ale z drugiej strony chciałby, aby chłopak był Kozakiem. Dlatego nadal uważam, iż z dziewczynką sprawa byłaby łatwiejsza. Dostałaby posag i miała moźliwosci dobrze wyjść za mąż. A z chłopakiem? Zawsze by sie znalazł taki ktoś, kto robiłby z tego problem Skrzetuskiemu, Bohunowi czy temu synowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:02, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Dlatego nadal uważam, iż z dziewczynką sprawa byłaby łatwiejsza. Dostałaby posag i miała możliwości dobrze wyjść za mąż. A z chłopakiem? Zawsze by się znalazł taki ktoś, kto robiłby z tego problem Skrzetuskiemu, Bohunowi czy temu synowi.


Gdyby stało się tak, że z Bohunem miałabym córeczkę to... Jan dostałby dożywotni szlaban na sex ze mną, bo dla mnie to byłaby sytuacja idealna (chciałabym mieć dwójkę dzieci- chłopca i dziewczynkę właśnie- kolejność urodzenia byłaby mi obojętna).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:12, 30 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
Ada napisał:
Dlatego nadal uważam, iż z dziewczynką sprawa byłaby łatwiejsza. Dostałaby posag i miała możliwości dobrze wyjść za mąż. A z chłopakiem? Zawsze by się znalazł taki ktoś, kto robiłby z tego problem Skrzetuskiemu, Bohunowi czy temu synowi.


Gdyby stało się tak, że z Bohunem miałabym córeczkę to... Jan dostałby dożywotni szlaban na sex ze mną, bo dla mnie to byłaby sytuacja idealna (chciałabym mieć dwójkę dzieci- chłopca i dziewczynkę właśnie- kolejność urodzenia byłaby mi obojętna).

Czyli? Masz syna ze Skrzetuskim i córkę z Bohunem tak? Spełnienie marzeń. Szlaban na sex dla Skrzetuskiego. Dla Bohuna też? A, gdyby bylyby dwie corki? Albo dwoch synów? Twisted Evil

P.S. A tak przyszło mi na myśli czytajac Twoj post. Moze Skrzetuski miał tylu synów bo chciał córkę? Razz
Niejaki pan Bennet chciał mieć syna, ale poddał się po5 córce. Skrzetuski natomiast próbował, aż do skutku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Nie 10:13, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:19, 30 Lip 2017    Temat postu:

Jeśli miałabym wybierać, to również wolałabym, żeby Bohun był tatą dziewczynki, bo to byłaby istna córeczka tatusia. I, żeby była do niego podobna Very Happy Jeśli zostałabym z Janem, to szlaban bym zastosowała, jeśli z Jurko, to moglibyśmy mieć jeszcze dziecię nr 3 płci męskiej. W czasach burzy i naporu, czyli jakieś 15 lat temu, marzyło mi się mieć córeczki. Koniecznie córeczki. Teraz zmieniłam zdanie i chciałabym synka, a najlepiej 2. A córeczkę kiedyś, jak już chłopcy podrosną.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:36, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:

Czyli? Masz syna ze Skrzetuskim i córkę z Bohunem tak? Spełnienie marzeń


Nie ukrywam, że dla mnie byłaby to sytuacja idealna. Smile

Ada napisał:
Szlaban na sex dla Skrzetuskiego.


No pewnie, przecież klaczą zarodową nigdy być nie chciałam.

Ada napisał:
Dla Bohuna też?


Tak, do niczego więcej by nie doszło, zresztą już w pierwszym poście napisałam, że to była tylko jedna noc, nie romans, a potem pisałam, że miałabym nadzieję, iż Jan wybaczyłby mi tę chwilę zapomnienia.

Ada napisał:
A, gdyby byłyby dwie córki? Albo dwóch synów? Twisted Evil


Płeć tych dzieci byłaby dla mnie obojętna, ale jak napisałam, najbardziej odpowiadałoby mi, gdybym miała syna i córkę.

Ada napisał:
A tak przyszło mi na myśli czytając Twój post. Może Skrzetuski miał tylu synów bo chciał córkę?


Być może, choć uważam, że to akurat mało prawdopodobne. Przecież to był XVII wiek, a wtedy liczyli się tylko synowie, bo ważne było, by ród nie wymarł; córki były problemem, bo trzeba było dać posag, znaleźć odpowiedniego kandydata na zięcia. Przypomnij sobie chociażby reakcję kniahini, kiedy Jan w pierwszej chwili sądził, że Helena jest jej córką.
Kniahini od razu zaznaczyła, że Helena to nie jej córka: "jeno sierota po bracie mego męża". Według mnie, kniahini była dumna, że urodziła pięciu synów i los nie pokarał jej bezwartościową gębą do wykarmienia, czyli właśnie córką.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 10:44, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:41, 30 Lip 2017    Temat postu:

Wchodzę na fejsa, a tam z boczku do polubienia stronka o Bohunie... Jurko odejdź, bo mi myśli zaprzątasz Wink
Jurko kontra...no właśnie --> [link widoczny dla zalogowanych]
a to piękne, już ląduje na tapecie --> [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 104, 105, 106  Następny
Strona 34 z 106

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin