Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Historia alternatywna ,,Ogniem i mieczem".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39 ... 104, 105, 106  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:52, 30 Lip 2017    Temat postu:

Słyszałam, że Linda zrezygnował z roli na 3 tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć. I mieli nóż na gardle. A ćwiczyć mogl Sasza podczas kręcenia filmu.

Kolejne pytanie. Co by było, gdyby po 20 latach Bohun spotkał jednego z synów Heleny?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:55, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Słyszałam, że Linda zrezygnował z roli na 3 tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć. I mieli nóż na gardle. A ćwiczyć mogl Sasza podczas kręcenia filmu.

Kolejne pytanie. Co by było, gdyby po 20 latach Bohun spotkał jednego z synów Heleny?

Nie będę się kłócić, bo nie wiem, jak było. Możliwe, że masz rację Smile
Co zrobiłby Bohun? Nie wiem. Ale wiem, że nie mówiłby źle o jego rodzicach, ani nie zrobiłby krzywdy młodemu Skrzetuskiemu. No chyba, że spotkaliby się na polu bitwy, a Jurko nie wiedziałby kim jest ten młodzian.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:01, 30 Lip 2017    Temat postu:

Wydaje mi się, że mlody Skrzetuski powiedzmy, że Jaremka był najstarszy posłował i wpadł w rece Kozaków. Mysle, że jeśli Bohun usłyszałby nazwisko uratowałby chłopaka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:20, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:

Kolejne pytanie. Co by było, gdyby po 20 latach Bohun spotkał jednego z synów Heleny?


Wszystko zależy, w jakich okolicznościach by się spotkali i czy " młody" już na wstępie nie zaczął zadzierać nosa jak jego tatuś ( mamusia też była pod tym względem dobra do szopki Evil or Very Mad

Gdyby młody Skrzetuski go nie drażnił to myślę, że Jurko nie zrobiłby mu krzywdy, bo niby dlaczego, ale na pogawędkę przy wódce by się zdecydowanie nie umówili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:34, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ja myślę, że po tylu latach sentyment do Heleny został. Kochał ja całe życie.
Jednak przyzwyczaił sie do samotności i z biegiem lat trochę uczucie do niej okrzeplo tym bardziej, że nie było podsycane. Nawet jeśli mlody by podskakiwał to Bohun nie zrobiłby mu krzywdy. Najwyzej by go sprał i odesłał bezpiecznie do domu. Nie przyznając się kim jest. Ale, gdyby mlody opisał ojcu co się wydarzyło i wygląd wybawiciela to Jan poznałby Jurka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:44, 30 Lip 2017    Temat postu:

Uważam, że dzieci Skrzetuskiego, zwłaszcza synowie, mogłyby mieć uraz do Bohuna wyniesiony z domu. Skoro dwaj najstarsi już jako małe dzieci najprawdopodobniej od Zagłoby poznali historię porwania Heleny ( a jak wiadomo Zagłoba lubił wszystko przeinaczać, wyolbrzymiać i kreować się na bohatera) to mogliby nienawidzić Bohuna.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 19:44, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:52, 30 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
Uważam, że dzieci Skrzetuskiego, zwłaszcza synowie, mogłyby mieć uraz do Bohuna wyniesiony z domu. Skoro dwaj najstarsi już jako małe dzieci najprawdopodobniej od Zagłoby poznali historię porwania Heleny ( a jak wiadomo Zagłoba lubił wszystko przeinaczać, wyolbrzymiać i kreować się na bohatera) to mogliby nienawidzić Bohuna.

Mogłoby tak być. Jednak z innej strony to były ,,zabawy", o których mogli potem zapomnieć, albo kiedy dorośli i poznali, że Zagłoba opowiada wiele bajek mogli przymykać oko na jego opowieści. A rodzice raczej nie zwierzali się synom o tej historii.
A co by było, gdyby...
Córka Skrzetuskiego zakochała się w synie Bohuna? Wiemy, że Bohun dzieci nie miał, ale jakies kobiety pewnie od czasu do czasu miał. Mogła mu się zdarzyć wpadka. Gdyby córka nie odziedziczyła zadzierania nosa po rodzicach? Jako jedyna i najmłodsza w rodzinie moze dostałaby fory? Rodzice pewnie chcieliby, zeby dobrze wyszła za maż. Ale co jeśli wzięłaby z synem Bohuna ślub po cichu!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:10, 30 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Córka Skrzetuskiego zakochała się w synie Bohuna? Ale co jeśli wzięłaby z synem Bohuna ślub po cichu!


Ktoś tu gra na moją romantyczną nutę <3. Nawet nie wiesz, jak bardzo by mi odpowiadał taki scenariusz. Byle tylko nie skończyło się jak u Szekspira...

Ada napisał:
Jako jedyna i najmłodsza w rodzinie dostałaby fory?


Na to bym nie liczyła. Córka Heleny i Jana była szlachcianką i pewnie od dziecka wmawiano jej, że osobie z jej sfery nie wolno popełnić mezaliansu. Skrzetuski na pewno by się nie zgodził by wyszła za Kozaka, a gdyby zrobiła to potajemnie zapewne znalazłby sposób, żeby unieważnić to małżeństwo, ewentualnie sypnął złotem i przekupił kogo trzeba.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 20:12, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:19, 30 Lip 2017    Temat postu:

Wydaje mi się, że Skrzetuski bardzo by się sprzeciwiał. Bo pewnie myślał o tym, żeby córka zdobyła pozycję i przyniosła rodzinie zaszczyt.
Ale może dlatego, ze rozumiał Bohuna i wiedział, że on kochał Helenę i dał im spokój to corka powinna wyjść za mąż z milosci. Możliwe, że w ostateczności postarałby się o jakieś zaszczyty dla zięcia. Gorzej sprawa miałaby sie z tym, że musialby Bohuna przyjąć do rodziny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:03, 30 Lip 2017    Temat postu:

Dziewczęta, nawet jeśli panna Skrzetuska zakochałaby się w Bohunie Juniorze, to musiałby być wizualnym klonem swego taty, żeby się zorientowali. A jeśliby o tym nie wiedzieli, to nie ma problemu, jak by zareagowali Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nika dnia Nie 21:03, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:53, 30 Lip 2017    Temat postu:

Troszkę odchodząc od tematu, Ado czy to dzieło z moim ukochanym fragmentem piosenki, to też Twoje?? --> [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nika dnia Nie 22:53, 30 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:18, 30 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
Troszkę odchodząc od tematu, Ado czy to dzieło z moim ukochanym fragmentem piosenki, to też Twoje?? --> [link widoczny dla zalogowanych]


Yes Very Happy

Wyobrażcie sobie, że jestescie Helena z czasów, która informuje się o zaręczynach z Bohunem. Co musiałby zrobić złego, żebyście go znienawidzily?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Pon 0:00, 31 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:03, 31 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Co musiałby zrobić złego, żebyście go znienawidziły?


Trudno by mi było znienawidzić Bohuna, ale bardzo by mi się naraził, gdyby zachował się wobec mnie agresywnie ( poszarpał,czy -o zgrozo- uderzył, czyli poszedł w ślady wersji filmowej. W takiej sytuacji zerwałabym zaręczyny. Po prostu bałabym się, że skoro raz się tak zachował to z łatwością poszarpie, uderzy po raz kolejny... ale, ale o czym ja tu ględzę, przecież to Bohun, a on nigdy nie był wobec Heleny agresywny. Nigdy nie podniósł na nią ręki, choć fochy i obelgi ze strony panny doprowadzały go do białej gorączki, on zawsze umiał się pohamować. Nawet Helena musiała w końcu przyznać, że przeciągnęła strunę: "Że się waćpan przy mnie hamujesz, dziękuję i za to."


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pon 7:06, 31 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:42, 31 Lip 2017    Temat postu:

Nie możemy się dogadać Tosca:) z tą jedna sceną. Bohun nie bije Heleny, ani nie szarpie. Wg mnie on ją mocno chwyta, unosi i krzyczy prosto w oczy, że ma dość. Straszy ja, ale przemocy tutaj nie widzę. Wlasciwie to on ją trzyma nieruchomo, sam przy tym drżąc ze złości, tylko przy ostatnim słowie Helenę porusza.nnue migę zrozumieć gdzie Ty widzisz przemoc. Może ja coś źle widzę? Dla mnie to poczatek kłótni.


A co jeśliby Bohu nie zapytał was o rękę sam? Tylko wystarczyłaby mu zgoda kniahini? Was by tylko poinformowano?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:55, 31 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Nie możemy się dogadać Tosca:) z tą jedna sceną. Bohun nie bije Heleny, ani nie szarpie. Wg mnie on ją mocno chwyta, unosi i krzyczy prosto w oczy, że ma dość. Straszy ja, ale przemocy tutaj nie widzę. Właściwie to on ją trzyma nieruchomo, sam przy tym drżąc ze złości, tylko przy ostatnim słowie Helenę porusza.nnue migę zrozumieć gdzie Ty widzisz przemoc. Może ja coś źle widzę? Dla mnie to poczatek kłótni.


Okay, zostawmy to. Ty zostajesz przy swoim zdaniu, ja przy swoim.


Ada napisał:
A co jeśliby Bohun nie zapytał was o rękę sam? Tylko wystarczyłaby mu zgoda kniahini? Was by tylko poinformowano?


Czyli wszystko odbyłoby się tak jak w 99% przypadków w tamtych czasach i później również. Tylko, że Helena miała coś, na co 99% ówczesnych panien, żyjących w zaaranżowanych małżeństwach, liczyć nie mogło szczerą i bezgraniczną miłość Bohuna. Ale była za głupia, żeby to docenić, bo dla niej liczyły się herby i konwenanse.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pon 7:58, 31 Lip 2017, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39 ... 104, 105, 106  Następny
Strona 38 z 106

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin