Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Na polu chwały" H. Sienkiewicza.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 54, 55, 56  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gryzak07
Stały bywalec



Dołączył: 02 Lis 2017
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 0:12, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Chętnie bym o Staszku pomówiła, jednak jest go tak dużo w tej powieści, że nie wiem od czego zacząć. Laughing
Ja przewertowałam dzisiaj całą książkę w poszukiwaniu jego opisu i nic konkretnego nie znalazłam. Rolling Eyes
Wydaje mi się, że był w zbliżonym wieku do Jacka. Staszka wyobrażałam sobie też jako smukłego, trochę wyższego od Taczewskiego. W ogóle oni dwaj są dla mnie przeciwieństwem Bukojemskich, rosłych i potężnych chłopów z małymi móżdżkami.

A jak to było z braćmi Bukojemskimi? Który był najstarszy? Na początku było, że Jan to ten najstarszy, a potem że Jan jest najmłodszym, a Marek najstarszy. Czy coś mi się pomyliło? Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:21, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Charakterystyka Jacka tez nie jest zbyt dluga. Tak jak i Skrzetuskiego. Za to Bohun dostał mnóstwo miejsca na opis wyglądu i charakteru. Stanisława nie znalazłam.

Zawsze wydawało mi sie, że to Jan Bukojemski jest najstarszy. Oni wszyscy są przesympatyczni. Sa jak słonie w składzie porcelany, ale serca maja szczerozłote. Chociaz rozumem nie grzeszą.

Kapitalne jest to jak kloca sie o Annę. A potem, aby sie pogodzić "oddają" ja Staszkowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:46, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Charakterystyka Jacka tez nie jest zbyt długa. Tak jak i Skrzetuskiego.


Co z tego? Dla mnie najważniejsze jest postępowanie Jacka, a on zachowuje się i postępuje tak jak powinien był to robić Jan.
A co do starszeństwa barci Bukojemskich to Sienkiewicz sam się już w tym gubi. Kiedy bracia kłócą się o Annę wychodzi na to, że to Jan jest najstarszy, a Marek najmłodszy. A w scenie przed pojedynkiem to Mateusz jest wymieniony jako najstarszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8409
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:50, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
To pomówmy o Staszku. Jest rówieśnikiem Jacka? Starszy czy młodszy? Tosco czy znalazlas opis jego postaci?

Oooo, tak, pogadajmy o Staszku. Choć sama nie wiem, co mogłabym tu napisać, oprócz tego, ze jest moim faworytem Rolling Eyes
Ada napisał:
Zawsze wydawało mi sie, że to Jan Bukojemski jest najstarszy. Oni wszyscy są przesympatyczni. Sa jak słonie w składzie porcelany, ale serca maja szczerozłote. Chociaz rozumem nie grzeszą.

Kapitalne jest to jak kloca sie o Annę. A potem, aby sie pogodzić "oddają" ja Staszkowi.

Bukojemscy są boscy!!! Zupełne przeciwieństwo Kurcewiczów. Pomagają innym i nic nie oczekują w zamian.

O tak, masz rację Ado. A biedny Staszek nawet nie mógł się sprzeciwić Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:27, 01 Kwi 2018    Temat postu:

[quote="nika"]
Ada napisał:
To pomówmy o Staszku. Jest rówieśnikiem Jacka? Starszy czy młodszy?


Nie znalazłam jednego dłuższego opisu Stanisława. Jego charakterystyka jest rozrzucona po całej książce, na zasadzie tu jedno zdanie, tam dwa...
Stanisław jest mniej więcej rówieśnikiem Jacka, ale jest od niego wyższy i przystojniejszy. A co do charakteru to bardzo kocha i szanuje ojca, jest bardzo honorowy ( scena pojedynku), praktyczny i rozważny ( po ataku wilków na Pągowskiego i resztę to on słusznie zauważa, że ze względu na złamany dyszel przy saniach lepiej jest zatrzymać się na noc w Jedlince, bo do Bełczączki jest za daleko. Stanisław bywa także narwany- pierwszy sięga po szablę i chce pojedynkować się z Jackiem jeszcze w Bełczączce. Kiedy Taczewski zarzucił Staszkowi, że chowa się za plecami Bukojemskich. Kiedy pierwszy raz czytałam tę powieść sądziłam, że to Stanisław będzie rywalem Jacka do ręki Anny, że Sienkiewicz choć raz złamie konwencję na zasadzie: " Macie dwóch idealnie dobrych- wybierajcie", ale nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:41, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Bukojemscy są biedni bo ich majątek został zagarnięty przed laty poprzez podział ziem po powstaniu Chmielnickiego.nie są tak dobrze urodzeni jak Jacek,ale mają dluzszy rodowód szlachecki niż Cyprianowicze. Jednak posiadaja empatię w przeciwieństwie do Kurcewiczów, mimo gruboskórnosci to są dobrymi ludźmi.
Nie chciałabym, aby Staszek był rywalem Jacka. Szkoda by mi go było tak jak Bohuna. Jemu tez Anna sie spodobała, ale odpuścił.szczerze polubił Jacka. Sam żałował podczas pojedynku,że dał sie sprowokować do niego.
Marcjan Krzepecki pojawia sie bardzo późno jednak to jego trzeba uznac za rywala. Bo opiekuna Anny nie mozna uznac za rywala.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:01, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Uważam, że Jacek ma tak samo cudowny charakter jak Nikita, ale dopatrzyłam się jeszcze jednej wspólnej cechy pomiędzy księciem Srebrnym, a Jackiem. Według mnie, przyjaźń pomiędzy Jackiem a Stanisławem przypomina relację Nikity i Maksyma. Gdyby Jacek był takim bufonem jak Gedeon Pągowski, albo nawet Jan Skrzetuski to nigdy nie zaprzyjaźniłby się ze Stanisławem, bo uznałby, że Stanisław nie jest tego godzien. Tak samo Nikita mógł odtrącić przyjaźń Maksyma, bo pod względem pochodzenia dzieliła ich przepaść, ale ani Nikita ani Jacek tego nie zrobili, bo dla nich nie liczą się konwenanse. Oczywiście, początki tych przyjaźni są zupełnie inne, ale uważam, że na polu bitwy i nie tylko Jacek i Stanisław byliby gotowi oddać za siebie nawzajem życie.
Ojciec Stanisława- widząc szczerą przyjaźń między nimi- zdecydował się pomóc Jackowi i wziąć Wyrąbki w dzierżawę za cenę kilkukrotnie przewyższającą wartość tego majątku, byle tylko Jacek i Stanisław mogli służyć razem w husarii.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 14:45, 01 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:37, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Cyprianowicze byli nowo uszlachceni, ale pan Pągowski czepiał ich sie na wyrost. On miał taka zasadę,że dla niego nikt nie był dobry. Mysle, ze jego wiek, krzywdy i chęć zdobycia Anny uczyniły go takim. Był zgryźliwy bo żałował utraty syna. W koncu kazdy ród pochodził od chłopa, ktory został kiedys tam uszlachcony. Tylko niektorzy wczesniej, a niektorzy pózniej. To tylko była złośliwość Pągowskiego. Realistycznie Cyprianowicze nie mieli sie czego wstydzić i mieli pełnie praw szlacheckich.
Jacek zaprzyjaźnił sie tez z Bukojemskimi, ale ze Staszkiem mieli podobne usposobienie. Mimo początkowej rywalizacji poczuli do siebie sympatię. Pamiętacie jak obaj zostali ulokowani w jednym pokoju? Polubili się, ale. Mimo woli dogryzali sobie bo byli rywalami. Alle Stanislaw żałował wduchu, ze musi ostrzej odpowiedzieć Jackowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:12, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Pamiętacie jak obaj zostali ulokowani w jednym pokoju? Polubili się, ale. Mimo woli dogryzali sobie bo byli rywalami. Alle Stanislaw żałował wduchu, ze musi ostrzej odpowiedzieć Jackowi.


Jacek i Staszek to fajne chłopaki. Jak Sienkiewicz chce to potrafi. Evil or Very Mad Może i był cztery razy żonaty, ale o kobietach pojęcia nie miał skoro sądził, że Jan będzie się podobał Polkom bardziej niż Jacek. Nie mogę uwierzyć, że przegapiłabym Ideał, który ma cudowny charakter Nikity, kocha równie gorąco jak Bohun, nie daje kobiecie sobą poniewierać niczym porucznik Edmund, a do tego jest Polakiem, szlachcicem i husarzem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 15:17, 01 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:43, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Wymyśliłam dlaczego Jacek jest lepszy od Nikity.
Bo bez ogródek mowi Annie,że jej zachowanie go rani.
Nie przestaje jej kochac, ale wytyka jej błędy.
A Nikita? Zostaje skrzywdzony, a mowi Jelenie, ze ona nie jest winna. Moze zawalił sprawe z listami. Ale to ona jest winna nieszczęśćiom jakie pózniej wszyscy trzej mezczyzni otrzymali.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Nie 19:39, 01 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8409
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:13, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Tosca napisał:
Jacek i Staszek to fajne chłopaki. Jak Sienkiewicz chce to potrafi. Evil or Very Mad Może i był cztery razy żonaty, ale o kobietach pojęcia nie miał skoro sądził, że Jan będzie się podobał Polkom bardziej niż Jacek. Nie mogę uwierzyć, że przegapiłabym Ideał, który ma cudowny charakter Nikity, kocha równie gorąco jak Bohun, nie daje kobiecie sobą poniewierać niczym porucznik Edmund, a do tego jest Polakiem, szlachcicem i husarzem.

Dlatego tak ciężko było mi wybrać między Jackiem, a Staszkiem. Chociaż tu bardziej skłaniam się ku Cyprianowiczowi, to między Nikitą, a Afońką wciąż wybrać nie umiem... Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:42, 01 Kwi 2018    Temat postu:

nika napisał:
Dlatego tak ciężko było mi wybrać między Jackiem, a Staszkiem. Chociaż tu bardziej skłaniam się ku Cyprianowiczowi, to między Nikitą, a Afońką wciąż wybrać nie umiem... Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes


Tak na dobrą sprawę to Jacek i Staszek są do siebie bardzo podobni, ale mnie bardziej przypadł do serca Jacek, bo zobaczyłam w nim idealne połączenie Nikity, Bohuna, Edmunda i Jaremki, a poza tym współczułam Jackowi, bo wcześnie stracił rodziców tak jak Jurko, a Staszek miał mądrego i dobrego ojca więc było mu w życiu łatwiej ( ksiądz Woynowski to nie to samo). Jacek zaimponował mi także eleganckim załatwieniem kwestii pojedynku oraz tym, że nie dał sobą poniewierać. Jurko powinien tak samo postąpić z Heleną. Jacka polubiłam od samego początku powieści (tak samo jak Nikitę a Jacek tak samo jak Nikita nie zawiódł mnie do końca powieści i zachowywał się tak, jak tego oczekiwałam).
A jeśli chodzi o Afońkę to dla mnie jest zbyt narwany. Jedyna " szalona głowa", która może liczyć na moją wyrozumiałość to Jurko, bo nadal uważam, że w przypadku Afońki jest to 99% pożądania, a 1% miłości, a u Bohuna odwrotnie. Przynajmniej ja tak to widzę. Ponadto, w przypadku Afońki boję się, że on nie uszanowałby Jeleny, gdyby nie osłabł w wyniku ran zadanych przez Nikitę. To porwanie mogłoby się skończyć tak jak w filmie, czyli próbą gwałtu. Dla mnie wybór pomiędzy Nikitą a Afońką jest oczywisty: tylko doskonalszy pierwowzór Jana.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 19:45, 01 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8409
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:44, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Dlatego wolę książkowego Wiaziemskiego!! A Staszek, mogę przyczepić się jedynie do tego, że mógł jednak się postawić Bukojemskim, gdy "oddali" mu Annę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:47, 01 Kwi 2018    Temat postu:

nika napisał:
A Staszek, mogę przyczepić się jedynie do tego, że mógł jednak się postawić Bukojemskim, gdy "oddali" mu Annę...


Do Jacka też można się przyczepić, że nie postawił się temu bufonowi Pągowskiemu, chociaż był u siebie, ale dla mnie ten drobiazg nic nie znaczy, bo ginie wśród zalet charakteru Jacka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8409
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:48, 01 Kwi 2018    Temat postu:

Tosca napisał:
Do Jacka też można się przyczepić, że nie postawił się temu bufonowi Pągowskiemu, chociaż był u siebie, ale dla mnie ten drobiazg nic nie znaczy, bo ginie wśród zalet charakteru Jacka.

Można i się czepiamy. Tylko Bukojemscy byli kumplami Staszka, a Pągowski jednak miał przewagę nad Jackiem... Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 54, 55, 56  Następny
Strona 32 z 56

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin