Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Na polu chwały" H. Sienkiewicza.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37 ... 54, 55, 56  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:52, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Dla mnie Skrzetuski jest do niczego i widać, że Sienkiewicz też to zrozumiał skoro " podarował" nam Jacka, który ma cudowny, zrównoważony charakter Nikity, kocha gorąco jak Bohun, ale nie daje kobiecie sobą poniewierać. jednym słowem Ideał.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:55, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Cytat:

Wy się do końca świata i o jeden dzień dłużej będziecie kłóciły o przewagę lub jej braka Jana nad innymi panami.


Ja nie uwazam, że Jan jest lepszy. Tylko, że nie jest taki zły. Popełnia błędy, ale to nie jet zło wcielone.

Cytat:

Brrrr, nawet mi nie przypominaj...

W dodatku stracił jedynego konia. Koń pewnie padł ze starości i przemęczenia bo pędził na nim ze strachu o Annę.
Wilki dogryzly go bez problemu. Dobrze, ze Jacek zdarzył uciec. Bo szablą by się nie obronił przed watahą wilków.

Edit.

Sienkiewicz się uczył na błędach. Najpierw był totalnie spartaczony
Aleksy. Nie dziwie sie, ze Henrykowi nie chciało się dobrze napisac zakonczenia noweli.
Potem mamy wypośerodkowanego Jana. I na końcu udał się Jacek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Sob 20:58, 14 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:10, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Ja nie uważam, że Jan jest lepszy. Tylko, że nie jest taki zły. Popełnia błędy, ale to nie jet zło wcielone.


Jan ma paskudny charakter i nic tego nie zmieni. Gdyby nie bawił się w ten szantaż tylko elegancko załatwił sprawę pojedynku z Bohunem, ewentualnie zdecydowanie bardziej zaangażował się w poszukiwanie Heleny ( wysyłanie Regowskiego do kozackiego obozu było idiotyzmem ze strony Jana, jego zachowanie wobec Kozaków na Siczy i to z jaką pogardą o nich mówi też mi się bardzo nie podoba).

Ada napisał:
Sienkiewicz się uczył na błędach. Najpierw był totalnie spartaczony Aleksy.


Jeśli chodzi o Aleksego to po przemyśleniu sprawy dochodzę do wniosku, że większość jego cech przejął Podbipięta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:19, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Według mnie Aleksy jest nawiedzony. Podbipieta chciał dokonać czegoś chwalebnego ku chwale Ojczyzny i Boga.

Tosco mozemy sie przerzucać argumentami o Jana miesiącami i odbijać je jak piłeczkę w Ping-ponga. Jest wiele rzeczy, ktore mi sie w nim nie podobają, ale ma tez wiele cech, które lubię. I w sumie wychodzi on u mnie na plus.

A Jacek jest poszkodowany. Bo mógłby być sławnym bohaterem na miarę Bohuna, a został usunięty w cień.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:27, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Jest wiele rzeczy, które mi się w nim nie podobają, ale ma tez wiele cech, które lubię. I w sumie wychodzi on u mnie na plus.


U mnie zdecydowanie na minus, nigdy go nie lubiłam, a od kiedy natrafiłam na Nikitę i Jacka to już w ogóle nie mogę go zdzierżyć. Początkowo widziałam w nim zaprzepaszczony potencjał na ideał Polaka i patrioty, potem nieudaną kopię Nikity, a jeszcze później się jednak okazało, że Sienkiewicz doskonale wie jak ma wyglądać idealny Polak patriota, szlachcic i husarz. No brawo, Heniu, wreszcie zrozumiałeś, co się podoba kobietom, szkoda tylko, że tak późno, choć z drugiej strony lepiej późno, niż wcale.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 21:42, 14 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:44, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Nie wiem czy Sienkiewicz zrozumiał. Bo nie lubił tej powieści. Nie wiem czemu? Mamy wspaniałego Jacka i przezabawnych Bukojemskich. Jacek wyszedł mu przypadkiem.
Mam wiele ulubionych scen, w ktorych skład wchodzą pojedynek, odejście Jacka i porozumienie mlodych. Ale totalnie ubawiło mnie obtoczenie w pierzu i smole Marcjana Krzepeckiego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Nie 10:26, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:42, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Nie wiem czy Sienkiewicz zrozumiał. Bo nie lubił tej powieści. Nie wiem czemu?


Uważam, że Sienkiewicz zdecydowanie za bardzo przejął się krytyką, według mnie zupełnie niesłusznie. Dużo bym dała, żeby Jan był taki jak Jacek. Jestem bardzo ciekawa, co miało być w kolejnych częściach.
Edycja:
Według mnie, Sienkiewicz jednak wyciągnął wnioski, bo Jacek nie popełnił żadnego z błędów Jana, nie jest też nadętym bufonem jak on. Nie uwierzę, że to przypadek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 12:07, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:07, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Co do Anny. To ona tak jak Helena pochopnie posądza Jacka. Za niewinnośc. Nie od razu sie rehabilituje. Ale przynajmniej jest jej wstyd za podle zachowanie.

P.S. A mnie się wydaje Sienkiewiczowi Jacek wyszedł taki przez przypadek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Nie 16:08, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:15, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
P.S. A mnie się wydaje Sienkiewiczowi Jacek wyszedł taki przez przypadek.


Dlaczego tak myślisz, Ado?

1. Przecież Jacek też mógłby zadzierać nosa z powodu pochodzenia jak Jan, a tego nie robi.
2. Mógłby zostawić Annę i zająć się karierą lub zdobywaniem majątku, a tego nie robi, dla Jana kariera jest ważniejsza od Heleny.
3. Jacek elegancko załatwia kwestię pojedynku, a Jan bawi się w szantaż, groźby i przez własną głupotę zaprzepaszcza najlepszą sytuację do konfrontacji z Bohunem. Powinni byli się umówić tak, jak Jacek z Bukojemskimi i młodym Cyprianowiczem.
4. Mam pretensje do Jana i sądzę, że nie tylko ja o to, że nie wziął czynnego udziału w uwolnieniu Heleny więc Jacek ruszył ukochanej na pomoc podczas podróży do Krakowa i zdążył ze wszystkim pomógł ukochanej, ożenił się z nią i jeszcze zdążył pojechać na wojnę Very Happy. Jacek jest nieporównywalnie lepiej zorganizowany od Jana. Krótko mówiąc, mam wszystko, co chciałabym przeczytać w Ogniem i mieczem, za dużo tego jak na przypadek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 17:16, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:25, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Po pierwsze ksiazka jest mniejsza objętościowo niż inne czesci Trylogii. Więc nie ma tam miejsca na tyle wpadek. Po drugie Bohun jest cudowny, a jednak Sienkiewicz też dał mu wiele niezrozumiałych wpadek. Mimo wszystko Jan jest uważany za ideał przez wiele pokoleń. Nie tylko dlatego, ze jest bardziej znany niz Jacek. Sienkiewicz nie mogl przewidzieć Twojego gustu przed laty.
Jeśli biorac pod uwagę to, ze Sienkiewicz chciał stworzyć lepszego bohatera. To chcial połączyć Skrzetuskiego i Bohuna w jedno. Dibre cechy idealnego zolnierza wział od Jana, a milosc do kobiety od Kozaka.
Ale mam nieodparte wrazenie, że Jacek wyszedł taki tylko dlatego, aby nie wyszła mu kopia Jana. Nikt nie chciałby tego samego tylko w innym opakowaniu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:35, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Mimo wszystko Jan jest uważany za ideał przez wiele pokoleń.

Owszem, bo tak wypadało,bo jak Polak to od razu cud, miód, malina, a takiego wała; poza tym przez lata uczniom nie wolno było mieć własnego zdania, każdy, kto by nie uważał, że "Skrzetuski ideałem był"- lekko parafrazując Gombrowicza- wyleciałby ze szkoły z wilczym biletem.

Ada napisał:
Sienkiewicz nie mógł przewidzieć Twojego gustu przed laty.


Co tam ja. Na pewno dało mu do myślenia, że wbrew temu, co planował wiele kobiet oszalało na punkcie Bohuna, który jest nieporównywalnie bardziej wyrazisty niż mdły jak flaki z olejem Skrzetuski.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 17:40, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:55, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Tosca napisał:

Owszem, bo tak wypadało,bo jak Polak to od razu cud, miód, malina, a takiego wała; poza tym przez lata uczniom nie wolno było mieć własnego zdania, każdy, kto by nie uważał, że "Skrzetuski ideałem był"-

Jan nie jest takim ideałem żarskiego go wszyscy maja. Ma dobry PR. To hero zasługa, żen mamy Jacka. Na nim Henryk się szkolił. Ale jest całkiem ok.

Cytat:
Co tam ja. Na pewno dało mu do myślenia, że wbrew temu, co planował wiele kobiet oszalało na punkcie Bohuna (...)


To już prędzej.

Aaa przypomniało mi się. Chyba nigdzie nie ma informacji o tym jak zginęli rodzice Jacka?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8409
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:58, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Aaa przypomniało mi się. Chyba nigdzie nie ma informacji o tym jak zginęli rodzice Jacka?

Ano nie ma...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9025
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:13, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Jedyne co mogę wywnioskować to, że matka Jacka chyba chorowała przed śmiercią. Ale na co? Tego nie wiadomo. Ojciec Jacka mógł umrzec na polu bitwy. Przeciez Jacek jest bardzo mlody, a rodzicow stracił jeszcze wczesniej. Wiec oboje nie byli w sędziwym wieku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5149
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:40, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Jedyne co mogę wywnioskować to, że matka Jacka chyba chorowała przed śmiercią. Ale na co? Tego nie wiadomo. Ojciec Jacka mógł umrzec na polu bitwy. Przeciez Jacek jest bardzo mlody, a rodzicow stracił jeszcze wczesniej. Wiec oboje nie byli w sędziwym wieku.


Matka Jacka rzeczywiście chorowała, ale nie jest powiedziane na co, natomiast jego ojciec umarł podczas epidemii. Matka Jacka umarła wcześniej niż jej mąż więc mógł się od niej zarazić.

Gdy po śmierci ojca, któren umarł z zarazy, młodzieniaszek pozostał sam na świecie, bez bliskich krewnych bez mienia na kilku chłopach w Wyrąbkach, staruszek otoczył go troskliwą opieką.*
* H. Sienkiewicz Na polu chwały,Kraków 2016, s.53


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 18:49, 15 Kwi 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37 ... 54, 55, 56  Następny
Strona 36 z 56

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin