Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Hej, Semeni, do mnie!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Przywitaj się
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9217
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:13, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ja zawsze mialam koty i psy w domu. Tylko psy były duże i nie dało się z nimi bawić bo były za silne. Ale koty wychowywałam. Woziłam je w wózku jak byłam mała, byłam kocią położną itp. Teraz mam mieszkanie wiec tylko kot wchodzi w grę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8586
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:14, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Ale koty wychowywałam.

Szkoda, że ta zdolność odeszła wraz z wiekiem Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5275
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:18, 20 Paź 2018    Temat postu:

W moim przypadku kot to pieśń przyszłości, bo nie ściągnęłabym na głowę mojemu 11 letniemu pekińczykowi rozbrykanego kociaka, który mógłby uprzykrzać życie Dyziowi.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 19:19, 20 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
EMockingbird
Kompan



Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 584
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:35, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Tylko psy były duże i nie dało się z nimi bawić bo były za silne.

Ja tam wychowałam się z dobermanem... i dobrze się nam razem bawiło Very Happy
Koty naprawdę mogę podziwiać u kogoś, krzywdy nigdy bym nie zrobiła i pewnie jakby mnie ktoś takim prezentem ukochał... to bym przyjęła i pokochała, bo co zrobisz? Przecież dziecka z domu nie wyrzucisz.
Ale tak dobrowolnie, świadomie i z premedytacją to mogę sobie "sprawić" do domu psa, chomika lub szczura... bo rybki to nie przytulę Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9217
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:09, 20 Paź 2018    Temat postu:

nika napisał:
Ada napisał:
Ale koty wychowywałam.

Szkoda, że ta zdolność odeszła wraz z wiekiem Very Happy


Znalazła się ta co dobrze kota wychowała. Twisted Evil

Jak wybuduję dom to psa też będe miała. Tylko z mężem nie mozemy sie dogadać co do rasy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5275
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:21, 20 Paź 2018    Temat postu:

EMockingbird napisał:
Koty naprawdę mogę podziwiać u kogoś, krzywdy nigdy bym nie zrobiła i pewnie jakby mnie ktoś takim prezentem ukochał... to bym przyjęła i pokochała, bo co zrobisz? Przecież dziecka z domu nie wyrzucisz.
Ale tak dobrowolnie, świadomie i z premedytacją to mogę sobie "sprawić" do domu psa, chomika lub szczura... bo rybki to nie przytulę Rolling Eyes


Ja też myślałam, że nie lubię kotów do momentu, gdy zachwycił mnie charakterem jeden " dachowiec" i do dziś żałuję, że nie mogłam wtedy zabrać go do domu, a obserwowałam go ponad tydzień, na szczęście został u właścicieli, kiedy wystawiłam mu taką " cenzurkę". Z perspektywy czasu żartobliwie nazywam go Nikitą, choć najprawdopodobniej była to kotka. Był bardzo łagodny, grzeczny ( ponad dwie godziny przespał na moich kolanach, podczas gdy ja spokojnie oglądałam film w TV od czasu do czasu tylko go pogłaskałam), a kiedy się bawił chwał pazurki więc mnie nie podrapał. Krótko mówiąc, koci ideał. Takiego właśnie kota chciałabym mieć a szkocki zwisłouchy ma właśnie taki charakter. Oczywiście, gdyby ktoś postawił mnie przed faktem dokonanym to bym kociaka nie wyrzuciła, ale do szału doprowadzają mnie sytuacje, gdy na przykład: kompletny domator, albo pracoholik kupuje husky, bo marzy o domowym wilku, albo zauroczyły go niebieskie oczy, które często występują u tej rasy, a potem taki niewybiegany husky wyje godzinami w ogrzewanym mieszkaniu, bo krótki spacerek na smyczy do pobliskiego parku lub na skwerek "na siku" to dla tej rasy stanowczo za mało.
Edycja: Ado, a jakie rasy bierzecie z mężem pod uwagę?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 20:23, 20 Paź 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9217
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:33, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ja zawsze od małego miałam koty i psy. Raz nawet żółw i rybki były. Teraz też mam rybki, a raczej mój mąż. Ja chetnie pozbyłbym się akwarium.
Nawet małego psa nie chcemy brać do mieszkania. Kot moze być niewychodzacy, ale pies by się męczył.

U mnie w domu zawsze były owczarki niemieckie, podobają mi się też labradory. Ale mąz chciałby coś w stylu cocker spaniela.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5275
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:40, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ada napisał:
U mnie w domu zawsze były owczarki niemieckie, podobają mi się też labradory. Ale mąż chciałby coś w stylu cocker spaniela.


Cocker spaniele niezbyt mi się podobają, ale labradory i owczarki niemieckie lubię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 9217
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:44, 20 Paź 2018    Temat postu:

Tosca napisał:
Ada napisał:
U mnie w domu zawsze były owczarki niemieckie, podobają mi się też labradory. Ale mąż chciałby coś w stylu cocker spaniela.


Cocker spaniele niezbyt mi się podobają.


No mnie też.

Mój mąż jakby mógł to by zoo otworzył. On to musi kazdego futrzaka wygłaskać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Sob 20:45, 20 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
EMockingbird
Kompan



Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 584
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:45, 20 Paź 2018    Temat postu:

Tosca napisał:
Ada napisał:
U mnie w domu zawsze były owczarki niemieckie, podobają mi się też labradory. Ale mąż chciałby coś w stylu cocker spaniela.


Cocker spaniele niezbyt mi się podobają, ale labradory i owczarki niemieckie lubię.


Zgadzam się z Toscą! A gdyby wybór padł na owczarka to proszę miej w pamięci, że jest to sztuczna rasa i często choruje. No ogólnie... hm... "jest niestabilna" zdrowotnie, że tak się kolokwialnie wyrażę. Nie twierdzę, że macie z tej rasy zrezygnować! Tylko tak w razie W wspominam o tym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8586
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:46, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ada napisał:
nika napisał:
Ada napisał:
Ale koty wychowywałam.

Szkoda, że ta zdolność odeszła wraz z wiekiem Very Happy


Znalazła się ta co dobrze kota wychowała. Twisted Evil

Ja jestem usprawiedliwiona, bo mam małe doświadczenie z kotami Very Happy
Tosca napisał:
Cocker spaniele niezbyt mi się podobają, ale labradory i owczarki niemieckie lubię.

Owczarki niemieckie, zwłaszcza takie, jak ten z "Komisarza Alexa" są boskie. Tosco, ale przecież imię 'Nikita' jest uniwersalne. W Rosji jest nadawane panom, ale Elton John śpiewał o pani, więc zarówno kota, jak i kotkę można tak nazwać Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nika dnia Sob 20:54, 20 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5275
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:54, 20 Paź 2018    Temat postu:

nika napisał:
Tosco, ale przecież imię 'Nikita' jest uniwersalne. W Rosji jest nadawane panom, ale Elton John śpiewał i pani, więc zarówno kota, jak i kotkę można tak nazwać Wink


W takim razie imię dla kota mam już= tak na przyszłość= wymyślone. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
asiaa09
Kompan



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 403
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:27, 21 Paź 2018    Temat postu:

Miłośniczki zwierząt Very Happy Miałam kilka zwierzaków, m.in. chomiki, żółwia, królika, no i kota, takiego udomowionego dachowca, ale za często przynosił mi osobliwe prezenty, typu zdechła mysz lub ptak Rolling Eyes Teraz nie mamy zwierzaka, mąż chce tylko kupić psa, żeby mieszkał na podwórku i pilnował domu. Ja wolałabym jakąś psinę ze schroniska, ale on uparł się na owczarka niemieckiego. W domu chyba już bym nic nie chciała, bo za bardzo przeżywałam, jak zdechł pies, który mieszkał z moimi rodzicami i bratem. Widziałam go zaledwie kilka razy w roku, a przez 2 tyg. nie mogłam się pozbierać i nie chciałabym ponownie tak przeżywać.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez asiaa09 dnia Nie 16:27, 21 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 5275
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:40, 21 Paź 2018    Temat postu:

Śmierć zwierzaka bardzo boli, ale mimo to nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 8586
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:36, 21 Paź 2018    Temat postu:

asiaa09 napisał:
W domu chyba już bym nic nie chciała, bo za bardzo przeżywałam, jak zdechł pies, który mieszkał z moimi rodzicami i bratem. Widziałam go zaledwie kilka razy w roku, a przez 2 tyg. nie mogłam się pozbierać i nie chciałabym ponownie tak przeżywać.

Mi jest bez różnicy czy zwierzę mieszka w domu czy na podwórku, jak zdechnie przeżywam równie mocno. Mój pies (podwórkowy) odszedł 2 miesiące temu, a mi nadal jest smutno i tęskno, ale wtedy przypominam sobie fragment wiersza B. Borzymowskiej "A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, to niedaleko pies wyrusza. Przecież przy Tobie jest psie niebo, z Tobą zostaje jego dusza.".
Tosca napisał:
Śmierć zwierzaka bardzo boli, ale mimo to nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt.

Mam to samo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Przywitaj się Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin