Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Historia alternatywna ,,Ogniem i mieczem".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 104, 105, 106  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:26, 29 Lip 2017    Temat postu:

Tosco, gdyby Jan zdecydował się poczekać z uwolnieniem Heleny to mógłby byc i taki scenariusz.
Bohun wiedział, ze Helena jest bezpieczna więc walczyłby pod Zbarażem, gdyby i tam się nie spotkali. To obaj mogliby przyjechać po Helenę w tym samym czasie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:55, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
To obaj mogliby przyjechać po Helenę w tym samym czasie.

Popieram!!!!!!!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:10, 29 Lip 2017    Temat postu:

Helena darłaby się: Janie ratuj!
Horpryna by ja trzymała, a chlopaki pewnie dla podkręcenia atmosfery umówiliby sie na pojedynek o północy wśród upiorów. No chyba, że od razu przepychaliby się w drzwiach chałupy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:13, 29 Lip 2017    Temat postu:

Skoro to wersja alternatywna, to ja na miejscu Heleny krzyczałabym, żeby Jurko mnie ratował Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:21, 29 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
Skoro to wersja alternatywna, to ja na miejscu Heleny krzyczałabym, żeby Jurko mnie ratował Wink

Ciekawe czy Bohun spełniłby swoja groźbę i rzucił Helenie głowę Skrzetuskiego pod nogi?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:25, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:

Ciekawe czy Bohun spełniłby swoja groźbę i rzucił Helenie głowę Skrzetuskiego pod nogi?

Ja bym poprosiła Bohuna, żeby go ocalił. Tak, ja to mówię. Myślę, że to by troszkę ubodło dumę Jana...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:06, 29 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
Ada napisał:

Ciekawe czy Bohun spełniłby swoja groźbę i rzucił Helenie głowę Skrzetuskiego pod nogi?

Ja bym poprosiła Bohuna, żeby go ocalił. Tak, ja to mówię. Myślę, że to by troszkę ubodło dumę Jana...

Dumę to mało powiedziane. Jan straciłby życie. Ale weźmy taki scenariusz.
Bohun straszy Helenę, że zabije Lacha. Jan był wspaniałomyślny wobec Bohuna bo miał Helenę no i nie był mściwy, ale...
Obaj spotykają sie czy pod Zbarażem czy gdzieś indziej i Jan ginie. Weźmy pod uwagę, że Helena nadal nie chce Bohuna wg pierwowzoru. Czy Bohun przyniesie jej głowę Jana?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:03, 29 Lip 2017    Temat postu:

nika napisał:
Skoro to wersja alternatywna, to ja na miejscu Heleny krzyczałabym, żeby Jurko mnie ratował Wink


Ja też i to całkiem serio. A co do odpowiedzi:
Myślę, że Jurko miałby wystarczającą satysfakcję z pokonania rywala i nie straszyłby dodatkowo Heleny, bo bałby się, że znowu będzie chciała się zabić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 16:10, 29 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:09, 29 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
nika napisał:
Skoro to wersja alternatywna, to ja na miejscu Heleny krzyczałabym, żeby Jurko mnie ratował Wink


Ja też i to całkiem serio. A co do odpowiedzi:
Myślę, że Jurko, miałby wystarczającą satysfakcję z pokonania rywala i nie straszyłby dodatkowo Heleny, bo bałby się, że znowu będzie chciała się zabić.

Tylko co potem? Dalej więzi Helenę, aż osiwieje? Bedzie siedział z nią?m pójdzie pod Beresteczko bić Lachów? Czy jak Kmicic bedzie odkupywał winy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:14, 29 Lip 2017    Temat postu:

Znając ognisty temperament Bohuna on długo by nie usiedział w chacie Horpyny tylko przyłączył się do walki, ale obawiam się, że cokolwiek by Bohun zrobił, aby odpokutować winy Helena i tak by go nie chciała, bo... to Helena, a nie Oleńka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:27, 29 Lip 2017    Temat postu:

Tosca napisał:

Myślę, że Jurko miałby wystarczającą satysfakcję z pokonania rywala i nie straszyłby dodatkowo Heleny, bo bałby się, że znowu będzie chciała się zabić.

Znając ognisty temperament Bohuna on długo by nie usiedział w chacie Horpyny tylko przyłączył się do walki, ale obawiam się, że cokolwiek by Bohun zrobił, aby odpokutować winy Helena i tak by go nie chciała, bo... to Helena, a nie Oleńka.

W pełni zgadzam się z powyższym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:32, 29 Lip 2017    Temat postu:

A wypuściłby ją? Z ksiazki wiemy, że kłamał. W filmie można miec przypuszczenia, że jednak wypuściłby ja, ale mozna to rożnie interpretować. Horprynie mówi, zeby ja wypuściła, ale tylko wtedy, gdy on zginie. Gdzie poszłaby Helena? Rodzina nie zyje. Nawet jesli brac pod uwagę to, ze dwoch kuzynów w książce zyje to oni nie umieliby się nią zaopiekować. Jarema mógłby ja wziąść w opiekę. Pewnie na dworze u księcia kręciłaby się koło niej męźczyźni. Ale żaden nie kochałby ja tak jak Bohun, albo chociaż Skrzetuski. Kazdy patrzyłby tylko na urodę. Rozlogi to ruina. Nie miałaby posagu. Wołodyjowski mógłby się z nią ożenić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 1803
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:41, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
A wypuściłby ją? Z ksiazki wiemy, że kłamał. W filmie można miec przypuszczenia, że jednak wypuściłby ja, ale mozna to rożnie interpretować. Horprynie mówi, zeby ja wypuściła, ale tylko wtedy, gdy on zginie. Gdzie poszłaby Helena? Rodzina nie zyje. Nawet jesli brac pod uwagę to, ze dwoch kuzynów w książce zyje to oni nie umieliby się nią zaopiekować. Jarema mógłby ja wziąść w opiekę. Pewnie na dworze u księcia kręciłaby się koło niej męźczyźni. Ale żaden nie kochałby ja tak jak Bohun, albo chociaż Skrzetuski. Kazdy patrzyłby tylko na urodę. Rozlogi to ruina. Nie miałaby posagu. Wołodyjowski mógłby się z nią ożenić.

Jak już pisałam uważam, że Bohun nie rzucał słów na wiatr i wypuściłby Helenę tak, ajak jej obeciał przed wyjazdem. Bo chciał, żeby była szczęśliwa (nawet z Janem). Ale tutaj mamy sytuację, gdy Jan nie żyje, a Helena nie ma nikogo, jedyną "bliską" jej osobą jest Bohun i wydaje mi się, że teraz to jedyna osoba, której może zaufać. Może więc Helena wcale nie chciałaby wyjeżdżać. A czy Bohun by ją wypuścił, gdyby jednak chciała? Uważam, że nie. Bałby się, że coś jej się stanie, nie miała nikogo. Może by nawet doczekał się tego wymarzonego ślubu w Kijowie (tak, pachnie Holiłudem, ale tak sądzę).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 1795
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:54, 29 Lip 2017    Temat postu:

Bohun nie odwiózlby Heleny do Lubniów bo Jarema wściekłyby się za to, że zabił Jana. Nikogo innego by nie puścił z nią bo to daleka droga i tylko on mógłby zapewnić jej 100% bezpieczeństwo. Kto wie czy Helena nie zmieniłaby obiektu uczuć? Z braku innych mizliwości. Oswoiłaby sie z sytuacją. Nawet by go polubiła. Ale czy pokochała? Raczej, żyłaby z nim w charmonii, ale tesknilaby za życiem z Janem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1482
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:28, 29 Lip 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Jarema mógłby ja wziąć w opiekę. Pewnie na dworze u księcia kręciłaby się koło niej mężczyźni. Ale żaden nie kochałby ja tak jak Bohun, albo chociaż Skrzetuski. Każdy patrzyłby tylko na urodę. Rozlogi to ruina. Nie miałaby posagu.


Wątpię, aby Helena długo brylowała w Łubinach. Anusia Borzobohata i inne panny z fraucymeru księżnej Gryzeldy dopuściły do tego. Sądzę, że szybko poszedłby w ruch jakiś sztylecik, albo bardziej subtelna i kobieca aqua tofana. Rychło pozbyłyby się konkurencji, bo Helena zapewne olśniłaby wszystkich urodą.

Ada napisał:
Wołodyjowski mógłby się z nią ożenić.


Wołodyjowski mógłby się nawet w miotle zakochać. Rolling Eyes

Ada napisał:
Bohun nie odwiózlby Heleny do Lubniów bo Jarema wściekłyby się za to, że zabił Jana.


A niby dlaczego miałby się o to wściekać? Gdyby Bohun zabił Jana na polu bitwy, albo pokonał w pojedynku to Jarema mógłby mieć pretensje tylko do siebie, że oto butny młodzieniaszek, którego on uważał za asa dyplomacji itp, itd. nie dał sobie rady z " byle" Kozakiem.
Helena nie tęskniłaby za życiem z Janem, a raczej za swoimi wyobrażeniami o tym, jak to życie mogło wyglądać. Przecież Helena i Jan prawie się nie znali.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Sob 19:01, 29 Lip 2017, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 104, 105, 106  Następny
Strona 31 z 106

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin