Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zalety Jana S. (jakieś jednak ma)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LadyMcBeth
Kompan



Dołączył: 27 Sie 2017
Posty: 247
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:50, 04 Paź 2017    Temat postu:

Myślę, że zasadnicza różnica pomiędzy Janem a Bohunem jest taka, że Skrzetuski myśli głową a Bohun sercem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez LadyMcBeth dnia Śro 5:10, 04 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:30, 04 Paź 2017    Temat postu:

LadyMcBeth napisał:
Myślę, że zasadnicza różnica pomiędzy Janem a Bohunem jest taka, że Skrzetuski myśli głową a Bohun sercem.


Zgadza się. Mówicie co chcecie, ale dla mnie Skrzetuski nie kochał Heleny. Wykalkulował sobie, że będzie się idealnie nadawała na żonę i postanowił zdobyć ją za wszelką cenę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Śro 12:31, 04 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:54, 04 Paź 2017    Temat postu:

LadyMcBeth napisał:
Myślę, że zasadnicza różnica pomiędzy Janem a Bohunem jest taka, że Skrzetuski myśli głową a Bohun sercem.


O tak. Ale kazda z tych wersji ma wady i zalety.

Cytat:

Zgadza się. Mówicie co chcecie, ale dla mnie Skrzetuski nie kochał Heleny. Wykalkulował sobie, że będzie się idealnie nadawała na żonę i postanowił zdobyć ją za wszelką cenę.


Nie do konca sie z tym zgodzę. Owszem Skrzetuski kalkulował. Miał pozycje w swiecie wiec z byle kim ozenic sie nie mogl. Ale lepsze partie miał chociażby na dworze w Łubniach.
Bohun zakochał sie w Helenie od pierwszego wejrzenia bo innej moźliwosci nie widze. Ale Skrzetuskiego tez zamurowało na jej widok.
"Czy Juno we własnej osobie, czy inne jakoweś bóstwo?” - pomyślał namiestnik widząc ten wzrost strzelisty, pierś wypukłą i tego białego sokoła na ramieniu. Stał tedy nasz porucznik bez czapki i zapatrzył się jak w cudowny obraz, i tylko oczy mu się świeciły, a za serce chwytało go coś jak ręką. I już miał rozpocząć mowę od słów: „Jeśliś jest śmiertelną istotą, a nie bóstwem...”


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Śro 7:27, 04 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 2525
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:59, 04 Paź 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
LadyMcBeth napisał:
Myślę, że zasadnicza różnica pomiędzy Janem a Bohunem jest taka, że Skrzetuski myśli głową a Bohun sercem.


Zgadza się. Mówicie co chcecie, ale dla mnie Skrzetuski nie kochał Heleny. Wykalkulował sobie, że będzie się idealnie nadawała na żonę i postanowił zdobyć ją za wszelką cenę.

I ja się pod tym podpiszę!! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:01, 04 Paź 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Owszem Skrzetuski kalkulował. Miał pozycje w świecie wiec z byle kim ożenić się nie mógł.


A to niby dlaczego? Gdyby był mądry i nie oglądał się na konwenanse, nie kalkulowałby. A tak dostał co chciał: " młoda, rasowa, rodowód do wglądu", Very Happy a w bonusie ładna, zahukana więc da się bez problemu zamienić w klacz zarodową, a jak pewnego pięknego dnia zaczęłaby się stawiać to zawsze można jej przypomnieć kto "uratował" ją przed " strasznym" Kozakiem, który śmiał ją kochać nad życie i apodyktyczną ciotką.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Śro 16:02, 04 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:54, 04 Paź 2017    Temat postu:

A dlaczego Jan nie mógłby mierzyć wysoko? Bohun mógł? Mamy podwojna moralność?Smile Bohun nie chciał chłopki za zonę. Tez sie za takimi nie oglądał. To czemu Skrzetuski nie miał mierzyć wysoko?z uwagi na jego obowiązki potrzebował reprezentatywnej zony. Lepiej by zrobił, gdyby wziął za zone bardziej obyta panne, ale spodobała mu się Helena. Owszem, miała odpowiedni rodowód, ale bez przesady była zubożała pannica na za*upiu. Spodobała mu sie zanim dowiedział sie o niej wiecej i zanim spotkał Bohuna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:35, 04 Paź 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Z uwagi na jego obowiązki potrzebował reprezentatywnej żony.


Po co Skrzetuskiemu reprezentacyjna żona? Przecież w XVII wieku nikt z babami o poważnych sprawach nie rozmawiał więc nie dopuścili by jej nawet do głosu. Jemu potrzebna była ładna, wysoko urodzona ( tu decydujący mógł być fakt, że ojciec Heleny też był pupilkiem kniazia Jaremy i to, że sam kniaź łaskawie wystawił jej pochlebną opinię), potulna klacz zarodowa a nie żona i taką znalazł.
A dla Bohuna nie istniała żadna oprócz Heleny więc gdyby nawet wpadł w oko arystokratce to ta i tak nic by nie wskórała. Z Heleną żadna szans nie miała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:38, 04 Paź 2017    Temat postu:

Jak na warunki 17 wieczne to kobiety w Polsce były wyjatkowo wyemancypowane. U nas nie miały takich ograniczeń jak w innych krajach. Ojciec Heleny był zrehabilitowany, ale nie był kimś nadzwyczajnym. Jan miałby szanse na zone kogos wyżej postawionego. A Bohun? Wielbił ziemie po ktorej stapala Helena. Ale po czesci kręciła go tez jej pozycja.mial kompleksy i był nieśmiały wobec jej szlachectwa. Nie tylko uroda i niewinność Heleny obudziła w Bohunie milosc. Jej pozycja pobudzała jego ambicje. Bo jakże to wielki ataman miał pojąć za zone zwykła chłopkę? On był przekonany, ze dla niego nalezy się ktos lepszy. To czemu Skrzetuski nie miałby tego chcieć?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:02, 04 Paź 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Jan miałby szanse na żonę kogoś wyżej postawionego.


Jakoś nie widzę w powieści innej kandydatki na żonę dla Jana. Anusia odpada. Nie widzę jej w roli klaczy zarodowej, bo to kokietka, która by bez skrupułów przyprawiła "rogi" Janowi.
A Jan dotąd jakoś wcale o ożenku nie myślał, bo ojczyzna była ważniejsze. Trafiła się Helena, która spełniała wszystkie warunki więc postanowił dalej nie szukać.

W przypadku Bohuna pochodzenie Heleny miało najmniej istotne znaczenie, według mnie. Jurko znał ją od lat, bo dorastała na jego oczach i się w niej zakochał, a fakt, że była kniaziówną to tylko dodatek. Zresztą uważam, że gdyby Bohun ożenił się z Heleną wielu Kozaków patrzyłoby na niego krzywo, bo związał się z "laszką" więc w pewien sposób zdradził Kozaków. Musiałby im dobitnie wytłumaczyć, że mają Helenę szanować więc to nie było wcale tak, że związek z Heleną oznaczał dla Bohuna same " konfitury." On też dużo ryzykował. Oczywiście najprawdopodobniej ustawiłby innych Kozaków i odzyskał swoja pozycję na Siczy, ale mogło być różnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Śro 22:03, 04 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:27, 04 Paź 2017    Temat postu:

Bohun liczył na karierę w wojsku służąc Koronie. Do rebelii przystał nie z powodów ideologicznych, ale dlatego, ze nie miał wyjścia. Był Kozakiem i postępował po kozacku, ale robiłby ,,lacką karierę". Owszem z Helena żył pod jednym dachem i jej urok na niego działał. Ale nie zgodzę sie, ze jej szlachectwo nie miało dużego wpływu na niego.
Skrzetuski jak kazdy facet nie myslal o ozenku. Anusia mu sie podobała, ale jej nie kochał. To, ze nie było na dworze u ksiecia odpowiednio bogatej i ustawionej panny nie znaczy, ze takich nie spotykał. Określa on Helenę jako panne niezwykłej urody przy, ktorej inne panny sa jak świece przy pochodni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:53, 05 Paź 2017    Temat postu:

Uważam, że Skrzetuski- wbrew pozorom- wcale nie miał zbyt wiele okazji, żeby spotykać się z kobietami, przecież on ciągle przebywał wśród mężczyzn albo był na wojnie, albo jeździł z poselstwem więc kiedy miał poznać jakąś inną niż te z fraucymeru księżnej Gryzeldy?
Co do Bohuna też zdania nie zmienię, pochodzenie Heleny miało dla niego marginalne znaczenie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 10:55, 05 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:33, 05 Paź 2017    Temat postu:

Skrzetuski nie tylko wojował, ale poznawał wielu wpływowych ludzi, którzy mogli miec corki na wydaniu. Jego zaleta jest charyzma i inteligencja w dodatku pewnie był wykształcony. Posłowanie na Krym i na Bliski Wschód wymagało ogłady i znajomosci języków. Tuhaj-Bej powiedział, ze ,,to znaczny ktos ". Rozpoznał w nim człowieka, ktory sprawuje wazne obowiązki.
Bohun pokochał Helene miloscia bezwarunkowa i gorąca, ale sam mówił ,,mnie nie chłopkę brać". To oznacza, że nie zwracał uwagi na kobiety niższego stanu. Pozycja Heleny mu imponowała, to był dodatkowy wabik. Nie było to najwazniejsze, śle jednak mam takie wrażenie, ze było to dodatkowa zaleta w pakiecie do Heleny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 1865
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:49, 05 Paź 2017    Temat postu:

Ada napisał:
Bohun pokochał Helenę miłością bezwarunkowa i gorącą, ale sam mówił ,,mnie nie chłopkę brać".


Ja zawsze interpretowałam tę wypowiedź Bohuna jako próbę podniesienia samooceny.
Skrzetuski wytykał Jurkowi chłopskie pochodzenie, poniżył go przy kniahini: vide pogardliwe pytanie namiestnika: " Czy to Kozak w służbie synów imć pani?"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 11:52, 05 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:14, 05 Paź 2017    Temat postu:

Tosca napisał:
Ada napisał:
Bohun pokochał Helenę miłością bezwarunkowa i gorącą, ale sam mówił ,,mnie nie chłopkę brać".


Ja zawsze interpretowałam tę wypowiedź Bohuna jako próbę podniesienia samooceny.
Skrzetuski wytykał Jurkowi chłopskie pochodzenie, poniżył go przy kniahini: vide pogardliwe pytanie namiestnika: " Czy to Kozak w służbie synów imć pani?"


Dodałabym do charakteru obu chłopaków, ze byli hardzi. Kazdy na inny sposób. To z jednej strony zaleta, ale i wada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 2449
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:30, 06 Paź 2017    Temat postu:

Za co nie skreślam Jana (chociaz wole Jurka):
- za lojalność. Co by sie nie działo i jakie nieszczęścia spadłyby na niego i na ojczyznę to nigdy nie postąpiłby wbrew polityce Korony. Nawet jesli miałoby go to unieszczęśliwić. Powinien poświecić wiecej czasu na szukanie Heleny, ale dzieki takim jak on mówię w swoim języku.
- za to, ze Helena była szczesliwa. Byli zadowoleni ze swojego wspólnego zycia i docenili je po rozstaniu zafundowanym przez Kozaka. Na poczatku to ich uczucie było podyktowane kalkulacja z obu stron, ale po tych wszystkich przygodach pokochali sie mocno. Na koniec ksiazki i w ,,potopie" to uczucie jest dojrzalsze i pewne.

Tosco. Kiedy negowałam uczucie Ivanhoe i Roweny mowilas, ze dziecięce miłostki nie przetrwałyby długiego rozstania i uważasz, ze prawdziwie sie kochali. To samo mozna odnieść do państwa Skrzetuskuch. Gdyby sie nie pokochali lub ich uczucie sie nie wzmocniło to Helena nie opierałaby sie tak długo Bohunowi, a Jan nie planowały klasztoru.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Pią 16:30, 06 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 10 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin