Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna www.domogarov.unl.pl - FORUM
Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

A. Stojowski W ręku Boga
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:59, 06 Mar 2018    Temat postu:

Tosco my ten świat widzimy inaczej. Wtedy to nie było nic nadzwyczajnego, że ktos sie wywyższał. Pan Pągowski był wyjatkowo uprzedzony bo nie miał prawa lekceważyć Cyprianowiczów. W Rzplitej nie było problemu z uszlachceniem kogoś za zasługi. Pan Pągowski chciał tylko obrzydzić Stanisława Annie tak jak to robił z Jackiem. W Anglii te podziały były bardziej widoczne. Przeczytaj serię ksiazek o Sharpie, albo obejrzyj serial z Seanem Beanem w roli głównej. On za uratowanie zycia Weelingtonowi zyskuje stopień majora. Przez innych oficerów był obrażony i lekceważony bo nie był "dżentelmenem". Oficerem w Anglii zostawało sie poprzez zakupienie patentu przez szlachetnie urodzonego. W Polsce nie było takich uprzedzeń.


Pamietam ta sytuację z Pietrkiem. Gdyby Rzedzian chciał walczyc to Jan tez by się zgodził. A Pietrek nie zostawał husarzem tylko był wsrod nich, szedł w poczcie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:05, 06 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Pamiętam ta sytuację z Pietrkiem. Gdyby Rzedzian chciał walczyc to Jan tez by się zgodził. A Pietrek nie zostawał husarzem tylko był wsrod nich, szedł w poczcie.


Owszem, ale Rzędzian, w przeciwieństwie do Piotrka, był szlachcicem więc jego sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:26, 06 Mar 2018    Temat postu:

"Chorągiew składała się z pocztów – zwykle 3-4 konnych, choć zdarzały się i takie, które liczyły 6 lub nawet 7 ludzi. Dowódcą pocztu był towarzysz – szlachcic, który do służby zgłaszał się z 2-3 pocztowymi (zwanymi także pachołkami lub czeladnikami). Byli oni jego zbrojnymi sługami. Towarzysz zapewniał im konie i rynsztunek, a w zamian za to pobierał cały żołd, którego tylko część przekazywał pocztowym. Każdej chorągwi towarzyszył także tłum ciurów – pospolitych sług zajmujących się końmi, rozbijających obóz, naprawiających ekwipunek itd."

Takim ciurem był i Pietrek. Rwał sie do pracy przy chorągwi wiec Jaremka mu nie zabronił.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:23, 29 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Tylko, że ucieczka dla Jacka byłaby dyshonorem. Zachowanienie niegodne szlachcica, aby uciekać.
I chyba nawet Anna by go nie przekonała jak Anusia Jaremkę.


Jaremka też początkowo się waha, czy wypada mu porwać Anusię nawet za jej zgodą. W końcu koledzy zrzucili się, żeby Jaremka mógł wynająć pokój w gospodzie i tam jakiś czas pomieszkać z Anną. Okropnie mnie wkurza, że A. Stojowski robi z Jaremki jakiegoś hołysza, który nie ma grosza przy duszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:33, 29 Mar 2018    Temat postu:

Jan był bardzo bogaty i ksiazę mu nie skąpił. Przez lata pewnie dorobił się większego majatku. Wychowanie tylu dzieci kosztowało. Ale biedy by nie klepali. Tym bardziej Jaremce jako pierworodnemu należało się wiele.

Anusia powzięła sobie, że Jaremka bedzie jej i już. Niby odpychała mlodego Skrzetuskiego, ale utrata cnoty była wiekszym pewniakiem, że rodzice będa musieli sie zgodzić na ten związek. Jaremka niezbyt chciał ją porywać, chociaz po prawdzie to nie było porwanie tylko wspólna ucieczka. Temperament miał po tatusiu, a zachęcony przez Anusię nie miał co sie powstrzymywać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:40, 29 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Jaremka niezbyt chciał ją porywać, chociaż po prawdzie to nie było porwanie tylko wspólna ucieczka. Temperament miał po tatusiu, a zachęcony przez Anusię nie miał co sie powstrzymywać.


Nazywaj to jak chcesz, Ado, ale faktem jest, że Jaremka tym u mnie zapunktował, bo takie zachowanie bardziej pasowało mi do Bohuna niż do Skrzetuskiego. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 22:42, 29 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:52, 29 Mar 2018    Temat postu:

Tosca napisał:

Nazywaj to jak chcesz, Ado, ale faktem jest, że Jaremka tym u mnie zapunktował, bo takie zachowanie bardziej pasowało mi do Bohuna niż do Skrzetuskiego. Very Happy


No cóż, Bohun nie był taki od razu do intymnego pożycia.
Nawet tatuś poczekał do ślubu. Chociaż...Jan wycałował Helenę bez oporów. No,ale rak pod kieckę Helenie nie wsadzał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:55, 29 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
No cóż, Bohun nie był taki od razu do intymnego pożycia.
Nawet tatuś poczekał do ślubu. Chociaż...Jan wycałował Helenę bez oporów. No,ale rak pod kieckę Helenie nie wsadzał.


Mnie chodziło o porwanie Heleny, bo uważam, że Jurko jechał do Rozłogów z zamiarem wygarnięcia Kurcewiczom wszystkiego i zabrania Heleny, ale skończyło się jak się skończyło, a nie o chęć współżycia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:04, 29 Mar 2018    Temat postu:

Tosca napisał:


Mnie chodziło o porwanie Heleny, bo uważam, że Jurko jechał do Rozłogów z zamiarem wygarnięcia Kurcewiczom wszystkiego i zabrania Heleny, ale skończyło się jak się skończyło, a nie o chęć współżycia.


Aaa to chyba teksty o pisankach Niki tak mnie na niewłaściwe tory naprowadziły. Very Happy

Też jestem pewna, ze Bohun chciał porwać Helenę. Kazał słudze przywiązać konie do palika bo on tylko "jak po ogień".

Ale nadal uwazam, że Jaremka Anusi nie porwał. Raczej ona porwała jego sila swej perswazji i ciałem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:13, 29 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Ale nadal uważam, że Jaremka Anusi nie porwał. Raczej ona porwała jego silą swej perswazji i ciałem.


To było porwanie za jej zgodą i wcale się Anusi nie dziwię, bo Jaremce zdecydowanie bliżej do Jacka niż Janowi. Zresztą mało brakowało by to Jaremka zajął trzecią lokatę w moim rankingu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:46, 29 Mar 2018    Temat postu:

Tosca napisał:
Zresztą mało brakowało by to Jaremka zajął trzecią lokatę w moim rankingu.


I Jacek tak wszystkich puscil w trąbę, źe Jaremka spadł z pierwszej trójki.

Ja uwazam, ze to była wspólna ucieczka.
Myslalam, że ta ucieczka bedzie jakas spektakularna. A oni najpierw u Zagłoby stracili cnotę, a potem zaszyli sie w gospodzie. No Bohun miał większy rozmach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nika
Kompan



Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 6317
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:09, 30 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
Aaa to chyba teksty o pisankach Niki tak mnie na niewłaściwe tory naprowadziły. Very Happy

Dobra, dobra, już nie zgrywaj takiego niewiniątka... Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Ada napisał:
Myslalam, że ta ucieczka bedzie jakas spektakularna. A oni najpierw u Zagłoby stracili cnotę, a potem zaszyli sie w gospodzie. No Bohun miał większy rozmach.

Ty to byś chciała od razu 50 twarzy Jaremki... Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes A potem i tak wszystko idzie na mnie i moje pisanki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:47, 30 Mar 2018    Temat postu:

Cytat:

Ty to byś chciała od razu 50 twarzy Jaremki...


Nie, nie chciałabym. Ale po zachwytach Tosci spodziewałam sie czegoś większego. Myslalam, ze ucieczka bedzie dłuższa i obfitowała w przygody.
Dostali sposobność u Zagłoby na sam na sam bo sam ich pilnował, a potem do gospody i zaraz Jędruś przyjechał. I po sprawie.
Skoro Jaremka miał temperament po tatusiu to chyba pożycie Jana i Heleny nie było takie nudne jak sądzicie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tosca
Kompan



Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 4078
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:46, 30 Mar 2018    Temat postu:

Ada napisał:
(...) pożycie Jana i Heleny nie było takie nudne jak sądzicie.


Ja w tej kwestii zdania nie zmienię, żadnych fajerwerków tam nie było. Jan Skrzetuski po prostu wpadał do domu na parę dni pomiędzy jedną misją a drugą, lądowali w łóżku i kolejny dzieciak w drodze. Nie bez znaczenia był również fakt, że oboje byli bardzo religijni więc najprawdopodobniej nie stosowali żadnej, nawet tak zawodnej antykoncepcji jaka była wówczas dostępna. A Helena zapewne była przekonana, że mężowi odmówić nie może, bo to jej małżeński obowiązek. Ot i tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ada
Kompan



Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 6747
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:41, 30 Mar 2018    Temat postu:

Może fajerwerków nie było, ale nudy też nie mieli. Nie wiem czy w tamtych czasach wiedziano coś o kalendarzyku małżeńskim. Nie wiedziano czym jest komórka jajowa i jakie dni sa plodne u kobiety. Prezerwatywy dopiero raczkowały. A zioła bardziej działały w sposob antykoncepcyjny na zasadzie spędzania płodu niż zapobieganiu poczęciu.
Wydaje mi się, że Helena duza rodziną rekompensowała sobie brak rodzicow i rodzeństwa.
Helena nie śmiała odmówić mężowi, a i Jan chętniej szedł do łóżka po bitwie. Taka forma relaksu i odreagowania. Wtedy nie znano stresu pourazowego u żołnierzy.
Helena groziła zabiciem sie Bohunowi bo go nie chciała i nie byli związani. Ale po slubie to co innego. Była religijna i musiała dotrzymać przysiegi przed Bogiem. Skoro mało sie odzywała do Bohuna to i nie śmiałaby mu odmówić, leżałaby nieruchomo.
Podczas odwiedzin Skrzetuskiego w Rozlogach przed Siczą mamy opis małej gry wstępnej zaserwowanej przez Jana. Ale Jaremka śmielej sobie poczynał.
W dodatku Jaremka nie powinien miec kompleksów z samego pochodzenia. Wg Stojowskiego Skrzetuscy byli biedni w co nigdy nie uwierzę. Jan był zbyt praktyczny, aby coś zaniedbać. Helena pochodziła ze zubożałej gałęzi, ale była kniaziówną. A Kurcewicze od Rurykowiczow sie wywodzili. Jan tez pochodził ze starego i dobrego rodu. Jego krewni byli wysoko postawieni. To nie był szlachetka na zagrodzie. Podobnie jak Jacek, który chociaz hołysz to miał doskonale pochodzenie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Pią 11:43, 30 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.domogarov.unl.pl - FORUM Strona Główna -> Offtopic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14  Następny
Strona 12 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin